[916][1032].:: GrupaHatak.pl ::.|>> Release24.pl <<
[1036][1081]{y:u}{c:$aaeeff}GRA O TRON [3x04]|{y:b}A teraz jego warta si skoczya
[1081][1155]{y:u}{c:$aaeeff}Tumaczenie:|kat & Igloo666
[1260][1301]Jak mylicie, ile tych palcw|zmiecimy mu w dupie?
[1302][1323]Zaley, jak czsto|mu si to zdarza.
[1323][1362]Lubisz tak robi|z siostr, Krlobjco?
[1363][1398]Rozlunia ci|dla nas dupk?
[1462][1507]Zaraz spadnie z konia!|Niech mu kto pomoe!
[1602][1626]Wody...
[1628][1663]Wody...|Prosz, wody...
[1677][1724]Wody... Prosz...
[1804][1842]- Jeli umr, nie otrzymasz...|- Do ju tego.
[1842][1865]Masz.
[1919][1972]Nigdy nie widziaem, eby kto|tak szybko pi koskie szczyny.
[2220][2244]Przestacie!
[2324][2354]Nie podchod!
[2639][2682]Sprbuj tego ponownie,|a odrbi ci drug do.
[2842][2866]Wejd, lordzie Tyrionie.
[2867][2907]Ufam, e mog z tob pomwi|w tajemnicy.
[2918][2961]- Jak zawsze.|- O bitwie nad Czarnym Nurtem.
[2977][3017]- Wybraem kiepsk por?|- Wrcz przeciwnie.
[3018][3058]Pomylaem, e twoje ptaszki mog|co wiedzie o tym, jak moja siostra...
[3059][3079]Chciaa ci zabi?
[3079][3121]Obawiam si, e Littlefinger|nie przekaza mi swoich szpiegw.
[3122][3154]Dlatego przyszedem do ciebie.|Potrzebuj dowodu.
[3155][3195]- Dowodu? A szykuje si proces?|- Musz pozna prawd.
[3199][3239]Nie mam adnego dowodu.|Jedynie szepty.
[3266][3328]Przed tymi okropiestwami chciaem|opowiedzie ci, jak mnie okaleczono.
[3338][3376]- Nadal pragniesz o tym usysze?|- Sam nie wiem.
[3376][3422]Za dziecka przemierzaem|wraz z aktorami Wolne Miasta.
[3422][3486]W Myr pewien czowiek zoy|memu panu ofert nie do odrzucenia.
[3487][3511]Lkaem si, e chce mnie|wykorzysta w sposb,
[3511][3536]w jaki czasem|wykorzystuje si chopcw,
[3536][3575]lecz pragn on|czego znacznie gorszego.
[3575][3611]Poda mi eliksir, ktry odebra mi|mow i zdolno poruszania si.
[3612][3643]W niczym jednak|nie stumi mych zmysw.
[3644][3700]Kroi mnie zakrzywionym ostrzem,|odcinajc wszystko i piewajc inkantacje.
[3701][3750]Spali moj msko w piecyku.|Pomienie zawieciy bkitem,
[3750][3800]a ja usyszaem w nich gos,|ktry odpowiedzia na jego wezwanie.
[3835][3908]Nadal ni o tej nocy.|Nie o czarowniku czy nou.
[3920][3979]ni mi si gos w pomieniach.|Bg, demon czy zwyka sztuczka?
[3983][4005]Nie mam pewnoci.
[4006][4041]Lecz czarnoksinik go wzywa,|a gos mu odpowiedzia.
[4042][4102]Od tego dnia nienawidz magii|i wszystkich, ktrzy j uprawiaj.
[4102][4161]Teraz rozumiesz, czemu chciaem ci pomc|w walce ze Stannisem i ognist kapank.
[4161][4198]Byo to dla mnie|namiastk zemsty.
[4212][4240]Ja natomiast pragn|prawdziwej zemsty.
[4240][4284]Zemsty na konkretnej osobie,|ktra chciaa mnie zabi.
[4285][4354]- Wymaga to wpyww...|- Ktrych obecnie nie posiadasz.
[4368][4419]Odkryem, e wpywy|zdobywa si dziki cierpliwoci.
[4426][4483]Gdy speniem swoj rol, czarnoksinik|wyrzuci mnie z domu, bym skona.
[4486][4528]Postanowiem jednak y,|by zrobi mu na zo.
[4531][4541]ebraem.
[4541][4593]Sprzedawaem pozostae mi czci ciaa.|Staem si doskonaym zodziejem.
[4597][4664]Dowiedziaem si, e tre listw|przewysza zawarto sakiewek.
[4672][4724]Krok po kroku, od jednego|ohydnego zadania do drugiego,
[4725][4785]utorowaem sobie drog|z rynsztokw Myr do maej rady.
[4813][4876]Wpywy rozrastaj si niczym chwasty.|Cierpliwie pielgnowaem swoje.
[4881][4950]Pki nie signy od Czerwonej Twierdzy|po najdalsze zaktki wiata
[4951][4997]i umoliwiy mi pozyskanie|czego wielce wyjtkowego.
[5055][5083]Czarnoksinik.
[5087][5131]Witaj, mj stary przyjacielu.|Mino sporo czasu.
[5154][5197]Zemsta, ktrej pragniesz,|w kocu nadejdzie.
[5208][5240]O ile starczy ci odwagi.
[5262][5309]Tyle si gada o Nocnej Stray,|a nikt nie wspomina o machaniu opat.
[5311][5332]Suba wypeniona gwnem.
[5333][5380]Gadaj o honorze, wymazaniu win|i obronie krlestwa,
[5386][5418]lecz wszystko sprowadza si|do machania opat.
[5418][5456]I do walki lub mierci.|Albo czego gorszego.
[5457][5506]Ale gdy ci nie atakuj|albo nie zabijaj, machasz opat.
[5513][5544]Spjrz tylko.|Wicej gwna.
[5551][5589]A ju zaczynaem si zastanawia,|co bd robi przez reszt dnia.
[5589][5643]- Musimy std odej.|- Gdy tylko Lord Dowdca wyda rozkaz.
[5647][5676]Lord Dowdca wysa nas|na Pi Pierwszych Ludzi.
[5676][5704]- I co z tego wyszo?|- Nie mg tego przewidzie.
[5705][5737]Teraz wszystko jest jasne.|Wiemy, co tam si czai.
[5737][5783]- Craster jako tu przey.|- To wasz nowy obroca?
[5794][5833]- Nasz dobry przyjaciel Craster?|- Jestemy dla niego niczym synowie.
[5833][5876]Mormont was nie ocali.|Tak samo ten gupiec.
[5886][5939]Gdy nadejd Wdrowcy, Craster|wemie nas pod n jak te winie.
[5942][5972]Jeli mamy przey...
[5982][6016]sami musimy|o siebie zadba.
[6146][6180]- Obudzie go!|- Przepraszam.
[6200][6232]Jest pikny!
[6270][6308]Jest pikny.|Nazwaa ju go?
[6308][6344]- Nie.|- A zamierzasz?
[6344][6366]Po co?
[6409][6453]Trzymaj.|Miaam go przechowa do twego powrotu.
[6454][6481]- Chciaem ci go da.|- Nie chc gupiego naparstka.
[6482][6525]Chc ocali moje dziecko.|Moesz mi w tym pomc?
[6553][6597]Nie mam czasu dla ciebie|ani dla nikogo prcz niego.
[6598][6635]Bo jemu nie pozostao|go zbyt wiele.
[6881][6919]- Musisz ruszy za nim.|- Jak?
[6924][6953]Dobrze wiesz jak.
[7182][7202]Brandonie.
[7203][7237]- Matko.|- Ile razy ci powtarzaam?
[7237][7261]- adnego wspinania.|- Musz j odnale.
[7261][7299]- Wzywa mnie.|- Obiecaj, e skoczysz ze wspinaczkami.
[7299][7337]- Obiecaj! Obiecaj mi, Bran!|- Matko!
[7339][7367]Obiecaj mi!
[7492][7520]- Ma bardzo duego?|- Nic nadzwyczajnego.
[7521][7554]- A jednak twierdz, e by...|- Wyjtkowy.
[7554][7580]Najbardziej wyjtkowy|mczyzna, z jakim legy.
[7581][7615]- A miay ich wielu.|- Mwimy o tym samym Podricku?
[7616][7666]Niemiaym i nieco opnionym|chopcu w subie lorda Tyriona?
[7673][7699]- C on im uczyni?|- Nie wiem, panie.
[7700][7744]- Dziewczyny zawsze dokadnie to opisuj.|- Co powiadaj tym razem?
[7744][7774]e ciko to opisa.
[7791][7838]Wyjtkowe talenty czsto|rodz si w najdziwniejszych miejscach.
[7839][7881]Co powiedzia Littlefinger|na ten brak zarobku?
[7881][7916]By zbyt zajty, by to zauway.|Niebawem wyrusza do Doliny.
[7917][7940]Pomagam mu w przygotowaniach|do podry.
[7941][7999]Poda za mioci do lady Arryn|i tytuu, jaki wniesie do maestwa.
[8003][8023]Smutna nowina.
[8024][8080]I to wystarczyo, by nasz przyjaciel|straci zainteresowanie Sans Stark?
[8083][8123]Obawiam si, e od ostatniego czasu|w ogle z ni nie rozmawia.
[8124][8177]- Ale wtpi, by straci zainteresowanie.|- Dlaczego tak uwaasz?
[8194][8230]To wykaz rzeczy,|ktre ze sob zabiera.
[8239][8275]Potrafisz czyta.|To rzadko spotykane w twoim zawodzie.
[8275][8305]- Dawnym zawodzie.|- Oczywicie.
[8306][8341]Nie dostrzegam tu czego,|o czym zaraz mi powiesz?
[8342][8381]Umieci w swojej kajucie|dwa oa z puchow wycik.
[8405][8458]Kto jest tak wany dla Littlefingera,|by zasuy sobie na puchowe oe?
[8459][8504]- Moe jedna z jego dziewczyn?|- One go nie interesuj.
[8504][8544]- Skd wiesz?|- Bo jestem jedn z nich.
[8547][8582]Wyjtkowe talenty|w zaprawd dziwnych miejscach.
[8594][8650]Rhaenyra Targaryen zostaa zamordowana|przez brata, a raczej jego smoka.
[8652][8688]Poar j, podczas gdy|jej syn musia to oglda.
[8692][8744]Jej szcztki|pochowano w tej krypcie.
[8754][8815]Ceremonia rozpocznie si w gwnej sali,|ktra atwo pomieci 700 osb.
[8821][8864]Reszta spokojnie|zmieci si w pobliu.
[8874][8906]Nie ma wicej|ni 700 istotnych ludzi.
[8906][8948]Reszta pragnie si tylko przypodoba|wspomnianym siedmiu setkom
[8949][8988]i przypomina im, jak wielcy s,|skoro zasuguj na najlepsze miejsca.
[8989][9025]Z kolei ta urna skrywa|prochy Aeriona Targaryena.
[9026][9047]Aeriona Jasnego Pomienia.
[9047][9091]Myla, e wypicie dzikiego ognia|przemieni go w smoka.
[9091][9109]Myli si.
[9110][9152]No i oczywicie Szalony Krl,|zgadzony przez mego wuja.
[9157][9184]Chcesz zobaczy, gdzie pochowano|ostatnich Targaryenw?
[9185][9214]Nie sdzisz, e lady Margaery|uwaa to za nieco makabryczne?
[9215][9258]Wcale nie, Wasza Mio.|Chtnie ujrz ich grobowce.
[9258][9298]To niczym spacer po historii.
[9321][9344]- Grobowce s tu obok.|- Ekscytujce.
[9344][9365]- Braa tu lub, Wasza Mio?|- Tak.
[9370][9391]Pewnie pamitasz to|bardzo dobrze.
[9391][9434]- Jakby stao si to cae wieki temu.|- Twojego ma rwnie tu pochowano?
[9435][9466]Nie. Pragn, by jego koci|powrciy do Koca Burzy.
[9466][9500]- C za nieszczcie.|- Dao si je przewidzie.
[9500][9530]- Polowanie i picie to kiepskie poczenie.|- Omiel si nie zgodzi.
[9530][9545]Mj syn lubi polowa.
[9545][9580]Dziki temu zapomina, e nigdy|nie zbliy si nawet do bitwy.
[9580][9628]Przez wiksz cz roku|oblega Koniec Burzy.
[9629][9670]Oblega jedynie|biesiadny st w swoim namiocie.
[9671][9703]Mwiam mu, by nie miesza si|do Rebelii Roberta.
[9704][9746]Nie mia po co walczy|z prawdziwym wojownikiem.
[9748][9795]Matki robi wszystko,|by chroni synw przed mierci.
[9795][9815]Oni jednak|chyba jej pragn.
[9823][9874]Oblewamy ich zdrowym rozsdkiem,|a ten od razu po nich spywa.
[9890][9938]- A jednak wiat naley do nich.|- Absurdalny stan rzeczy.
[9975][10013]A jednak tak chcieli bogowie.
[10015][10033]Ojciec nie chcia ich tutaj.
[10033][10068]Zamierza ich spali|i wrzuci do Czarnego Nurtu,
[10068][10103]ale odwid go|od tego wielki septon.
[10103][10131]Ciesz si z tego powodu.
[10139][10171]Wybacz mi, Wasza Mio.|Dopucili si strasznych czynw,
[10172][10207]lecz ich przodkowie|zbudowali to wszystko.
[10230][10277]Czasem bezwzgldno jest cen,|jak pacimy za wielko.
[10297][10327]W peni si zgadzam.
[10410][10435]Wyjdziemy do nich?
[10439][10493]Jeli okaesz im swoj mio,|odwzajemni j po tysickro.
[10501][10543]Rozmawiaam z nimi.|Wiem, co o tobie myl.
[10544][10583]Dowodzie obron|Krlewskiej Przystani.
[10593][10620]Uwielbiaj ci.
[10695][10723]Otwrzcie drzwi.
[10796][10822]Joffrey!
[10825][10848]Zaczekaj.
[10854][10899]/- Lady Margaery!|/- Niech bogowie ci bogosawi!
[10900][10924]/Lady Margaery!
[10925][10955]/- Margaery!|/- Niech yje lady Margaery!
[10956][10985]/Krl Joffrey!
[11055][11089]/Niech bogowie bogosawi|/krla Joffreya!
[11136][11171]- Jak daleko do Deepwood Motte?|- Ju niedaleko, panie.
[11171][11205]- Twoja siostra czeka tam na ciebie.|- Wysaa ci, by mnie uratowa?
[11206][11248]Tak. Suyem ludziom,|ktrzy ci torturowali.
[11248][11279]Wykonywaem ich rozkazy|i czekaem na dogodn chwil.
[11280][11328]- Dlaczego ryzykujesz dla mnie yciem?|- Dorastaem w Saltcliffe, panie.
[11329][11356]Byem maym chopcem,|gdy zostae zabrany.
[11356][11409]Mj ojciec zabra mnie i mych braci|nad urwiska, by patrze, jak odpywasz.
[11409][11441]Pamitam jego spojrzenie,|gdy powiedzia nam:
[11441][11482]"To ostatni yjcy syn|Balona Greyjoya".
[11484][11530]Cay czas miaem w gowie te sowa,|gdy patrzyem, jak ci torturuj.
[11530][11575]Powiedzieli, e mj ojciec wie,|co ze mn czyni.
[11598][11638]- Wie o tym?|- Nie wiem, panie.
[11650][11685]Nigdy nie mwili mi zbyt wiele.
[11775][11813]Ludzie mojej siostry s lojalni.|Nie musimy si przed nimi ukrywa.
[11813][11862]Nie wszyscy s jej ludmi.|Niektrzy s wierni twemu ojcu.
[11894][11914]O co chodzi?
[11914][11950]Pamitam, jak zazdrosny byem, gdy ojciec|nakaza Yarze zdoby to miejsce.
[11951][11992]- A co rozkaza tobie?|- Gnbi wioski rybakw.
[11993][12029]Nie ufa mi.|Mia mnie za Starka.
[12038][12082]Nigdy nie mogem by Starkiem.|Robb Stark zawsze mi o tym przypomina.
[12082][12108]- Wywysza si?|- Nie musia.
[12108][12173]Wystarczyo, e peni rol,|do ktrej si urodzi.
[12181][12207]Jego ycie pasowao do niego|lepiej ni odzienie.
[12207][12238]Jak kto taki mgby|by dla mnie bratem?
[12238][12274]Jest krlem na Pnocy.|A ja...
[12274][12343]Ojciec da mi wybr, a ja go dokonaem.|Nigdy nie mgbym by Starkiem.
[12349][12405]Przeznaczone mi byo|bycie jednym z elaznych ludzi.
[12458][12497]Za Winterfell|zapaciem elazem.
[12554][12585]Zamordowaem tych chopcw.
[12602][12646]- Modych Starkw?|- Nigdy ich nie odnalazem.
[12651][12702]Zabiem dwie biedne sieroty,|ktre yy z miejscowym farmerem.
[12715][12764]Pozwoliem, by Dagmer|podern im garda i spali zwoki,
[12788][12854]abym ja mg utrzyma Winterfell|i uczyni mego ojca dumnym.
[12871][12903]By moe nie jest|jeszcze za pno.
[12927][12950]Jest.
[13023][13066]Mj prawdziwy ojciec|straci gow w Krlewskiej Przystani.
[13080][13109]Dokonaem wyboru...
[13121][13150]i wybraem le.
[13169][13228]- Spaliem za sob wszystkie mosty.|- Nie wszystkie, panie.
[13265][13298]Czeka na ciebie na grze.
[13406][13439]- Yaro?|- Zaczekaj.
[13529][13572]- Przyprowadziem go. Zabi reszt.|- Co? Wcale nie.
[13573][13620]Nie moecie tego robi!|Bagam, przestacie!
[13675][13711]Niech wraca na swoje miejsce.
[13939][13961]Jedz.
[13992][14030]- Co ty robisz?|- Umieram.
[14035][14106]Nie moesz umrze.|Musisz y i dokona zemsty.
[14113][14157]- Nie zaley mi na niej.|- Wic jeste tchrzem.
[14171][14212]Odrobina nieszczcia|i od razu si poddajesz.
[14213][14264]- Nieszczcia?|- Stracie do.
[14268][14304]Do, ktr walczyem.|Byem tylko mieczem.
[14316][14357]Zasmakowae|prawdziwego wiata,
[14369][14426]w ktrym ludzie trac cenne rzeczy,|a ty paczesz i poddajesz si.
[14435][14470]Gadasz jak cholerna baba!
[14710][14743]Wiem, co dla mnie zrobie.
[14746][14787]Powiedziae im, e Tarth|wypeniony jest szafirami.
[14816][14869]Szafirowa Wyspa wzia swoj nazw|od bkitu otaczajcych j wd.
[14887][14914]Wiedziae o tym.
[14980][15010]Dlaczego mi pomoge?
[15264][15308]- Chciaa ze mn porozmawia?|- Tak, chodzi o Jaime'a.
[15316][15345]- Co z nim?|- Chciaam si upewni,
[15345][15390]e robimy wszystko,|by go odzyska.
[15404][15433]Gdy Catelyn Stark|uwizia Tyriona,
[15448][15480]- jak na to odpowiedziaem?|- Ruszye na wojn.
[15480][15521]I skoro mogem rozpta wojn|przez tego maego lubienika,
[15521][15557]to co wedug ciebie robi|dla mego najstarszego syna i dziedzica?
[15557][15596]- Co tylko moesz.|- Dokadnie.
[15727][15760]- Nadal tu jeste.|- Owszem.
[15777][15813]- Dlaczego?|- Czy kiedykolwiek pomylae,
[15813][15861]e to ja zasuguj na twoje zaufanie,|a nie twoi synowie?
[15861][15890]Nie Jaime czy Tyrion,|tylko ja.
[15890][15931]Caymi latami mwie mi|o rodzinie i spucinie.
[15933][15981]Zawsze bya to ta sama opowie,|lecz ubierana w rne sowa.
[15982][16016]Pomylae, e tylko twoja crka|naprawd ci suchaa?
[16016][16037]e ya podug|twych przykaza?
[16037][16072]e to ona najlepiej|przysuya si twej spucinie,
[16073][16119]ktr kochasz o wiele bardziej|od wasnych dzieci?
[16172][16203]W porzdku.|Przysu si zatem.
[16227][16294]- Tyrellowie stali si problemem.|- Pomogli pokona Stannisa Baratheona.
[16296][16343]Uratowali ciebie|oraz twoje dzieci.
[16344][16381]Margaery owina sobie|Joffreya wok palca.
[16385][16421]- Wie, jak nim sterowa.|- I dobrze.
[16421][16455]Szkoda, e ty|tego nie wiesz.
[16456][16484]Nie ufam ci|nie z powodu twojej pci.
[16485][16518]Nie ufam ci, bo nie jeste|tak przebiega, za jak si masz.
[16518][16568]Pozwolia, by ten chopiec|zdominowa ciebie i cae miasto.
[16626][16663]By moe powiniene|sprbowa powstrzyma go
[16664][16710]przed spenianiem|swoich zachcianek.
[16728][16746]Tak zrobi.
[16763][16796]- Podoba ci si, babciu?|- Kolejna zota ra.
[16796][16811]Co niespotykanego.
[16811][16856]Jem z talerzy ozdobionych rami.|pi w pocieli haftowanej w re.
[16857][16905]Mam nawet r na nocniku,|jak gdyby przez ni mniej mierdzia.
[16910][16956]Re s nudne, kochana.|"Zbieramy siy"...
[16956][16985]Najnudniejsza spord|rodowych dewiz.
[16985][17025]"Nadchodzi zima"!|To dopiero zapada w pami.
[17025][17075]"My nie siejemy". Mocne sowa.|Takich rodw naley si lka.
[17079][17118]Wilkory i krakeny|to straszliwe bestie.
[17119][17169]A zota ra, ktra zbiera siy?|To dopiero przeraajce.
[17185][17231]Spjrzcie, moje kochane.|Pajk wkrad si do ogrodu.
[17248][17286]Uciekajcie ju|zbiera gdzie siy.
[17305][17354]Pani, chciaem osobicie|powita ci w Krlewskiej Przystani.
[17354][17379]Twoja obecno przynosi|temu miastu istny blask.
[17380][17430]Istny blask? Witasz tak|kad now osob, lordzie Varysie?
[17432][17467]- Pragniesz mnie uwie?|- To do oczywista kwestia.
[17468][17515]A prosz, prbuj.|Mino tak wiele czasu.
[17521][17545]Cho pewnie nici z tego.
[17545][17593]C mogoby wynikn, gdyby kastrat|zwiza si ze zniedonia staruch?
[17593][17614]Pytanie dla filozofw.
[17615][17645]Przydreptae tu jednak|z jakiego powodu.
[17646][17667]- A zatem?|- Mog usi?
[17667][17686]Nie.
[17686][17744]Syszaam, e przebiegy z ciebie czek.|Ciekawi mnie, po c przyszede.
[17757][17794]- Zainteresowaa si Sans Stark.|- Czyby?
[17795][17843]Pogawdziam sobie z ni w ogrodzie|i twj szpieg od razu do ciebie przybieg?
[17844][17868]Dlaczego miaam tego nie robi?|To interesujca dziewczyna.
[17869][17893]- Doprawdy?|- Niezbyt.
[17893][17940]- Ale miaa interesujce dziecistwo.|- Niestety tak.
[17942][17965]Wybacz, e zmarnowaem|twj czas.
[17966][17997]Mylaem, e zaley nam,|by nie spotkao jej nic zego.
[17998][18037]Przesta ju.|Zbyt atwo si poddajesz.
[18059][18110]Przejdmy si. Wiem, e ciany maj uszy,|ale najwyraniej krzewy rwnie.
[18110][18138]Ostronie dobieram|swoich sojusznikw
[18139][18168]i jeszcze staranniej|swoich wrogw.
[18169][18214]- A do ktrych zalicza si Sansa Stark?|- Do adnych. To zagubione dziecko.
[18215][18238]- Podziwiaem jej ojca.|- No tak.
[18239][18260]Wiele osb|podziwiao Neda Starka.
[18260][18298]A ile spord nich sprbowao|powstrzyma krlewskiego kata?
[18298][18316]Nie mogem uratowa|lorda Starka.
[18317][18349]- By moe pomog jego crce.|- Jak?
[18349][18400]- Nie tylko ty si ni zainteresowaa.|- adna niespodzianka.
[18403][18426]To pikna dziewczyna|ze synnego rodu.
[18426][18461]W rzeczy samej. Idealna partia|dla odpowiedniego kandydata.
[18462][18517]- Czuj si, jakby mia przej do sedna.|- Littlefinger niebawem opuci stolic.
[18518][18567]Zaufana osoba powiedziaa mi,|e pragnie zabra ze sob Sans Stark.
[18567][18590]Dlaczego przychodzisz|z tym do mnie?
[18591][18629]Littlefinger nie odziedziczy|adnych ziem, bogactw czy armii.
[18629][18664]Zdoby dwie pierwsze rzeczy.|Jak szybko zdobdzie i armi?
[18664][18706]Moesz si mia, lecz znam go|lepiej ni wikszo ludzi
[18706][18728]i wiem, e to prawda.
[18729][18775]To jedna z najniebezpieczniejszych|osb w Westeros.
[18775][18821]Jeli Robb Stark polegnie,|Sansa Stark jest kluczem do Pnocy.
[18821][18853]A jeli Littlefinger si z ni oeni,|ten klucz znajdzie si w jego kieszeni.
[18855][18892]Jak mona pozwoli, by czowiek|o tak ndznej reputacji
[18893][18932]- wykrad tak urocz pann mod?|- Musisz nim gardzi.
[18933][18985]- Tak bardzo starasz si go zniszczy.|- Prawda jest taka, e go lubi.
[18985][19031]Ale spaliby on cae krlestwo,|by tylko mc zosta krlem popiow.
[19031][19067]- Jeste mdrym czowiekiem.|- A ty jeste zbyt uprzejma, pani.
[19067][19113]- Uwaam, e znalazem rozwizanie.|- Nie trzeba tu tgiego umysu.
[19113][19152]Rozwizanie jest|do oczywiste, prawda?
[19263][19301]- Nie chciaam ci przeszkodzi.|- Nic z tych rzeczy.
[19301][19340]Zostawcie nas.|Zaczekajcie w Twierdzy.
[19367][19419]Jeli podacie mi swoje imiona,|poprosz krla, by z wami pomwi.
[19455][19491]- Za co si modlia?|- Nie mog ci powiedzie.
[19492][19526]Dlaczego? Te ci powiem,|za co modliam si dzi w sepcie.
[19526][19564]Za zdrowie i szczcie|mojego rodu,
[19565][19597]za koniec wojny|i za krtk zim.
[19598][19624]Same nudne i utarte rzeczy.
[19624][19662]- A ty?|- Wybacz, ale nie mog.
[19663][19704]Moja kuzynka Alenna bya|najpikniejsz dziewczyn, jak widziaam.
[19704][19726]Ja w wieku 12 lat|byam chuda jak szczapa.
[19726][19751]A ona bya jak bogini|zesana, by mnie zadrcza.
[19752][19788]- Nazywaa mnie wink.|- To niedorzeczne.
[19788][19811]Chyba miao to co wsplnego|z moim noskiem.
[19811][19855]Chrumkaa za kadym razem,|gdy mijaa mnie w korytarzu.
[19866][19894]Modliam si, by dopada j|jaka straszna choroba skry.
[19894][19918]Tydzie pniej zmoga j|owsiankowa zaraza.
[19919][19945]- Co takiego?|- Nie macie tego na Pnocy?
[19945][19969]Twoja skra zaczyna|przybiera kolor owsianki,
[19970][20005]a na koniec topnieje ci twarz,|a ty umierasz w mczarniach.
[20005][20034]To okropne.
[20050][20082]Ty ar...|Uwierzyam ci!
[20085][20103]Owsiankowa zaraza?|Ale ze mnie idiotka.
[20104][20149]- Nawet tak nie mw.|- Wic co si stao z Alann?
[20153][20185]Wyrosa na przepikn kobiet,|polubia przystojnego lorda,
[20185][20222]urodzia mu cudowne dzieci|i mieszka z nim w zamku nad morzem.
[20222][20272]- To do przygnbiajce.|- Z pewnoci ci teraz zazdroci.
[20276][20308]Wemiesz lub w samej stolicy,|a ona bdzie musiaa tu przyby,
[20308][20362]by na ceremonii i udawa,|e jest szczliwa, i zostaa krlow.
[20363][20401]Chciaabym, abymy zostay|dobrymi przyjacikami.
[20401][20436]Bardzo by mnie|to uszczliwio.
[20440][20479]Musisz odwiedzi Wysogrd.|Na pewno ci oczaruje.
[20479][20508]W jesienn rwnonoc|urzdzamy bal przebieracw.
[20508][20551]Gdyby tylko ujrzaa te stroje!|Ludzie przygotowuj je miesicami.
[20552][20590]Wtpi, by krlowa|pozwolia mi opuci stolic.
[20591][20609]Krlowa regentka?
[20609][20647]Gdy polubi Joffreya,|to ja bd krlow.
[20651][20687]A gdyby miaa|polubi Lorasa...
[20729][20766]twoje miejsce byoby|w Wysogrodzie, prawda?
[20766][20806]Zostaybymy siostrami.|Chciaaby tego?
[20951][20971]Nazywa si Bannen.
[20980][21014]By dobrym czowiekiem.|Dobrym zwiadowc.
[21014][21062]Przyby do nas z...|Skd waciwie przyby?
[21072][21100]Z okolic Biaego Portu.
[21100][21152]Przyby do nas z Biaego Portu.|Zawsze spenia swoje obowizki.
[21153][21180]Dotrzymywa przysigi|najlepiej, jak potrafi.
[21181][21224]Wyrusza na dalekie wyprawy|i walczy dzielnie.
[21243][21275]Nigdy ju nie ujrzymy|drugiego takiego jak on.
[21275][21311]A teraz jego warta|si skoczya.
[21315][21352]A teraz jego warta|si skoczya.
[21382][21414]Nie sdziem, e zamanie stopy|moe zabi czowieka.
[21415][21445]To nie stopa go zabia.
[21447][21471]Ten bkart Craster|zagodzi go na mier.
[21471][21505]- Craster musi wykarmi swoje crki.|- Trzymasz jego stron?
[21505][21538]Nie moemy sobie przychodzi|i kra mu caego jedzenia.
[21538][21560]Jestemy brami z Nocnej Stray,|a nie zodziejami.
[21560][21611]W dniu naszego wyjazdu|Craster otworzy beczuk naszego wina,
[21616][21646]zasidzie do uczty|z szynki i ziemniakw
[21646][21694]i bdzie mia si z tego,|jak godujemy pord niegu.
[21719][21754]Jest cholernym Dzikim i tyle.
[21764][21810]Nie sdziem, e Bannen|bdzie tak adnie pachnia.
[21902][21935]Masz syna, co, Mormont?
[21950][21970]Ja spodziem 99.
[21992][22025]Spotkae kiedy mczyzn,|ktry by mia 99 synw?
[22038][22066]I wicej crek|ni potrafi policzy.
[22068][22092]- Ciesz si twym szczciem.|- Czyby?
[22094][22131]Bo ja bd si cieszy,|gdy wszyscy sobie pjdziecie.
[22132][22156]Gdy tylko nasi ranni|odzyskaj siy.
[22176][22222]Silniejsi ju nie bd.|Tak wyglda umieranie.
[22228][22259]Moe poderniecie im garda|i bdzie po sprawie?
[22271][22300]Albo zostawcie ich,|jeli brak wam odwagi,
[22301][22318]a sam si nimi zajm.
[22332][22360]Czyje garda bdziesz|podrzyna, starcze?
[22392][22405]Wyjdcie na zewntrz.
[22408][22439]Jest zimno i nie ma tam|niczego do jedzenia.
[22441][22480]- Moje ony day wam chleba.|- W tym chlebie s trociny.
[22484][22525]Jeli ci nie smakuje,|moesz wyj i re nieg.
[22580][22614]Chtniej bym zjad to,|co przed nami pochowae.
[22640][22667]Kazaem ci wyj.
[22667][22703]Siedzi tu, pije nasze wino|i obera si, podczas gdy my umieramy.
[22713][22754]Dosy wam daem, wrony.|Musz wykarmi moje kobiety!
[22754][22790]Wic masz ukryt spiark?|Jak inaczej przetrwaby zim?
[22790][22818]Do tego!|Wyacie std!
[22818][22850]- Jestem pobonym czowiekiem.|- Jeste skpym bkartem!
[22851][22894]Bkartem?|Wynocha std, zodziejaszku!
[22898][22926]I wy wszyscy, wynocha!
[22954][22997]pijcie sobie na zimnie|i z pustymi brzuchami!
[23001][23044]Utn donie kademu,|kto nazwie mnie bkartem.
[23195][23223]Jeste bkartem.
[23234][23276]Pieprzcym wasne crki,|bkarcim dzikusem.
[23350][23375]Bogowie przekln nas za to.
[23375][23402]- Podug wszystkich praw...|- Za Murem prawa nie obowizuj.
[23402][23444]Poka nam, gdzie chowa jedzenie|albo czeka ci taki sam los.
[23444][23481]Zostaw j.|Zapacisz za to gow!
[23996][24022]- Szybko!|- Co si dzieje?
[24022][24055]- Nie id tam!|- Musimy i! Teraz!
[24113][24137]Chod za mn.|Znam najlepsz drog.
[24154][24168]Chod.
[24226][24264]Przebieraj nkami, winko!|I pij dobrze!
[24270][24296]Ktrej nocy|podern ci gardo.
[24355][24369]Mog ju zdj kaptur?
[24370][24412]Wybacz, panienko, ale lepiej bdzie,|jeli nie zobaczysz drogi przed nami.
[24467][24484]Sta!
[24547][24569]- Co to jest?|- Marynarski rum.
[24596][24616]Podczas wojny|ciko jest o melas.
[24617][24631]Ja si napij.
[24673][24701]Czas wrci do domu.
[24861][24876]Co to za miejsce?
[24876][24919]Miejsce, w ktrym|nie grasuj ani wilki, ani lwy.
[24997][25023]Wygldacie jak banda winiopasw.
[25023][25075]Niektrzy z nas byli winiopasami.|Inni garbarzami albo kamieniarzami.
[25075][25087]Ale to byo dawniej.
[25087][25132]Nadal jestecie winiopasami,|garbarzami i kamieniarzami.
[25132][25166]Mylisz, e ta krzywa wcznia|czyni z ciebie onierza?
[25166][25176]Nie.
[25199][25228]Ale walka na wojnie|czyni nas onierzami.
[25231][25268]Beric Dondarrion?|Widywae lepsze czasy.
[25268][25300]I wicej ich nie ujrz.
[25311][25347]Dezerterzy Starkw|i Baratheonw.
[25351][25381]Nie walczycie na wojnie.|Uciekacie przed ni.
[25381][25414]Ostatnio pono bye|psim strem krla Joffreya.
[25414][25451]Jeste jednak tutaj,|tysic mil od domu.
[25451][25491]- Ktry z nas jest uciekinierem?|- Rozwi mnie, to si przekonamy.
[25491][25522]Dlaczego dowodzisz stadem chopkw?
[25525][25568]Ned Stark rozkaza straci twego brata|w imieniu krla Roberta.
[25568][25611]Ned Stark nie yje.|Podobnie jak krl Robert.
[25617][25675]Mj brat wci jest ywy,|a wy walczycie dla duchw.
[25679][25730]Tym wanie jestemy:|duchami czyhajcymi w ciemnociach.
[25740][25780]Ty nie zobaczysz nas,|ale my widzimy ciebie.
[25780][25831]Niewane, czyje barwy nosisz:|Lannisterw, Starkw czy Baratheonw.
[25831][25878]Jeli przeladujesz sabszych,|Bractwo bez chorgwi ci dopadnie.
[25878][25899]Odnalaze boga?|O to chodzi?
[25899][25954]To prawda. Narodziem si ponownie|w wietle jedynego prawdziwego Boga.
[25954][25994]Tak jak wszyscy tutaj.|Jak kady, kto ujrza to co my.
[25994][26023]Jeli chcesz mnie zamordowa,|moe w kocu to zrb.
[26024][26049]Wkrtce zginiesz, psie.
[26056][26089]Ale to nie bdzie morderstwo,|lecz sprawiedliwo.
[26089][26109]I lepszy to los ni to,|na co zasugujesz.
[26109][26158]Nazywacie siebie lwami.|U Brodu Komedianta gwacono siedmiolatki,
[26161][26198]a dzieci u piersi przecinano|na p na oczach ich matek.
[26199][26221]Nie byo mnie|u Brodu Komedianta.
[26222][26243]Oskarajcie kogo innego|o zabicie tych dzieci.
[26243][26269]Rd Cleganew zbudowano|na trupach dzieci.
[26269][26296]Widziaem, jak pooyli|ksicia Aegona i ksiniczk Rhaenys
[26296][26310]przed elaznym Tronem.
[26310][26353]Bierzecie mnie za mego brata?|Czy urodzi si Cleganeem to zbrodnia?
[26353][26384]- Morderstwo jest zbrodni.|- Nie dotknem dzieci Targaryenw.
[26385][26430]Nigdy ich nie widziaem, nie czuem,|nie syszaem ich krzykw.
[26436][26468]Podernijcie mi ju gardo,|skoro tak tego chcecie!
[26470][26507]Nie nazywajcie mnie jednak morderc|udajc, e sami nimi nie jestecie.
[26508][26543]Zamordowae Mycah.|Syna rzenika.
[26550][26564]Mojego przyjaciela.
[26567][26595]Mia dwanacie lat.|Nie by uzbrojony.
[26597][26644]Stratowae go. Przerzucie go|przez koski grzbiet jak jelenia.
[26644][26668]O tak, mocno krwawi.
[26676][26709]- Nie zaprzeczasz, e go zabie?|- Byem zaprzysionym obroc Joffreya.
[26709][26732]- Chopak zaatakowa ksicia.|- To kamstwo!
[26732][26764]To ja uderzyam Joffreya.|Mycah po prostu uciek.
[26766][26782]Powinienem wic zabi ciebie.
[26783][26815]Nie do mnie naley|kwestionowanie sw ksit.
[26828][26848]Zostae oskarony o morderstwo,
[26848][26874]lecz nikt tu nie wie,|czy oskarenie jest prawd.
[26875][26893]Dlatego nie jestemy|w stanie ci osdzi.
[26900][26938]Moe to uczyni|jedynie Pan wiata.
[26944][26977]Skazuj ci na prb walki.
[26991][27023]Wic kto bdzie walczy?
[27025][27064]Sprawdzimy, czy twj ognisty bg|naprawd ci kocha, kapanie?
[27067][27103]A moe ty, uczniku?|Jaki jeste z mieczem w doni?
[27117][27165]Czy moe dziewczynka,|najodwaniejsza z was wszystkich?
[27168][27209]Owszem.|Moe i jest z nas najodwaniejsza.
[27229][27253]Ale to ze mn|bdziesz walczy.
[27485][27514]Pan mwi, e s|jeszcze zieloni.
[27536][27573]Mwi, e bdzie rozsdnie|da im szybko posmakowa krwi.
[27574][27619]Po drodze znajdziesz wiele maych,|atwych do spldrowania miast.
[27640][27693]Jeli wemiesz jecw, pan kupi|tych zdrowych za dobr cen.
[27730][27809]A kto wie? Za 10 lat cz chopcw|moe zosta nowymi Nieskalanymi.
[27813][27843]W ten sposb|wszyscy skorzystamy.
[28375][28407]Dokonao si?|Nale ju do mnie?
[28427][28448]- Dokonao si.|- Dokonao si.
[28449][28484]- Dziery bicz.|- Dzierysz bicz.
[28484][28522]Dziwka ma swoj armi.
[28749][28765]Nieskalani!
[28832][28848]Naprzd!
[28869][28884]Sta!
[28940][28978]Powiedz kurwie,|e smok nie chce si sucha.
[28988][29022]Smok nie jest niewolnikiem.
[29035][29058]Mwisz po valyriasku?
[29059][29094]Jestem Daenerys Zrodzona z Burzy|z rodu Targaryenw.
[29094][29118]Z krwi Starej Valyrii.
[29120][29153]Valyriaski jest mym|ojczystym jzykiem.
[29189][29205]Nieskalani!
[29211][29270]Zabijcie panw, zabijcie onierzy,|zabijcie kadego, kto trzyma bicz!
[29271][29321]Nie skrzywdcie dzieci! Uwolnijcie|wszystkich niewolnikw z acuchw!
[29336][29357]Jestem waszym panem!
[29361][29398]Zabi j!|Zabi!
[29403][29415]Dracarys.
[30308][30326]Nieskalani!
[30340][30392]Cae swe ycie bylicie niewolnikami.|Od dzi jestecie wolni.
[30393][30458]Kady, kto chce, moe teraz odej|i nikt go za to nie skrzywdzi.
[30467][30490]Daj wam na to|moje sowo.
[30509][30555]Bdziecie dla mnie walczy?|Jako wolni ludzie?
[31208][31238].:: GrupaHatak.pl ::.
[31258][31288].:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisw ::.|Napisy24.pl
